Szlak niebieski Kamienica – Ochotnica Dolna - Lubań – Kluszkowce

Niebieski szlak prowadzący z Kamienicy do Kluszkowców przecina w poprzek Pasmo Lubania. Jest to propozycja na całodniową wycieczkę pieszą. Można pokonywać tylko niektóre jego odcinki, na przykład z Ochotnicy do Kluszkowców. 

Pierwsza jego część biegnąca z Kamienicy do Ochotnicy Dolnej nie jest najciekawsza. Trasa jest dość łatwa i biegnie w większości utwardzonymi drogami prowadzącymi do wyżej położonych przysiółków. Wysokości bezwzględne nie są tu zbyt duże ale podejście od doliny Dunajca może spowodować zmęczenie. Końcowy odcinek dojścia do Ochotnicy wiedzie asfaltową drogą do Młynnego.

Szlak przebiega przez centrum wsi. Przy jego skręcie w stronę Lubania po lewej stronie stoi pomnik poświęcony mieszkańcom wsi, którzy zginęli podczas ofiarom pacyfikacji wsi w 1944 roku. Dalej mijamy drewniany kościół z początku XIX wieku, w którym znajduje się barokowe wyposażenie zakupione przez jednego z miejscowych gazdów z kościoła w Starym Sączu.

Tuż za kościołem piętrzy się jedno z północnych ramion Lubania. To właśnie nim wspina się niebieski szlak. Początkowo ścieżka biegnie wśród łąk i rozrzuconych zabudowań. Część z nich to dawne opuszczone szałasy. Im wyżej tym las staje się gęściejszy. W ten sposób po około dwóch godzinach docieramy na główny grzbiet. Tu rozpoczynają się polany, z których podziwiać można widoki. Szlak skręca w lewo, łącząc się ze szlakiem czerwonym i niebieskim i po około piętnastu minutach osiągamy odsłonięty szczyt Lubania. Na południu przy dobrej pogodzie horyzont zamykają strzeliste szczyty Tatr Wysokich, często nawet latem pokryte śniegiem. Przed nimi rozciąga się pofalowany i zielony Spisz. To świetne miejsce na odpoczynek przed dalszą częścią wędrówki.

A jest ona zdecydowanie mniej męcząca. Dotarcie do szosy z Krościenka do Nowego Targu zajmuje trochę ponad półtorej godziny. Początkowo zejście jest dość strome i wiedzie przez las. Po wyjściu z niego przed nami piętrzy się wyglądająca jak kopa góra Wdżar. jest to ewenement w regionie ponieważ zbudowana jest ze skał andezytowych pochodzenia wulkanicznego. Szlak okrąża ją od wschodu i dochodzi do drogi nieco poniżej przełęczy Snozka. Warto zboczyć na chwilę na lewo i zobaczyć słynne „Organy” Władysława Hasiora. Zbudowana z metalowych szpiczasto zakończonych rur budowla podczas wiatru wydaje dźwięki podobne do muzyki.

Za szosą szlak niebieski wchodzi w Pieniny i prowadzi dalej do ich najbardziej znanego szczytu Trzech Koron i dalej w kierunku Beskidu Sądeckiego.