Ochotnica

Leżąca między stokami Lubania i Gorca, w dolinie potoku o tej samej nazwie Ochotnica jest jedna z najdłuższych wsi w Polsce. Wraz z przysiółkami liczy sobie ponad 30 kilometrów i podzielona jest na Ochotnicę Dolną i Górną. Jest to dobry punkt wypadowy w Pasmo Lubania oraz na Gorc. Przez centrum wsi przechodzą szlaki zielony i niebieski. Dodatkowo na samym jej końcu, przez Przełęcz Knurowską przebiega Główny Szlak Beskidzki na Turbacz.

Pierwsze wzmianki o Ochotnicy pochodzą z przełomu XIV i XV wieku. Lokacja nastąpiła na mocy przywileju króla Władysława Jagiełły w 1416 roku a sołtysem został Dawid Wołoch. Historycy uważają, że mogły tu istnieć obok siebie dwie osady – polska i wołoska, której ludność z czasem uległa wpływom sąsiadów. Z kolei w połowie XVI wieku w górze potoku, na dawnych terenach wypasowych powstałą wieś Babieniec, która z czasem stała się Ochotnicą Górną.

Na początku XIX wieku podobnie jak inne wsie będące przed zaborami własności królewską została Ochotnica sprzedana prywatnym właścicielom. Nabywca Mikołaj Kołodziejski wybudował tu dwór, który jednak nie przetrwał do naszych czasów.

Bardzo ciężko została doświadczona Ochotnica podczas II wojny światowej. Okoliczne góry były schronieniem dla partyzantów a w październiku 1944 roku połączone siły 1 Pułku Strzelców Podhalańskich AK i partyzantki radzieckiej stoczyły tu wygraną bitwę z Niemcami. Starcia toczyły się głównie w rejonie Gorca oraz w dolinach potoków Jaszcze i Jamne. Niemcy ponieśli spore straty walcząc w trudnym górskim terenie. Ale ucierpiała także ludność Ochotnicy. Wiele gospodarstw zostało zniszczonych.

Jednak najgorsze miało dopiero nadejść. 22 grudnia do wsi przybyli Niemcy w celu odbioru żywności prowadzonego w ramach tak zwanej akcji aprowizacyjnej. Oddział został zaatakowany przez partyzantów. Zabito dwóch Niemców, w tym SS-mana. Dzień później do wsi przybyło ponad 200 SS-manów, którzy przeprowadzili pacyfikację wsi. Spłonęło 50 gospodarstw, zginęło 56 mieszkańców. Ku pamięci pomordowanych wystawiono w centrum wsi pomnik.

Niedaleko od pomnika znajduje się drewniany kościół z początku XIX wieku. Z kolei w Ochotnicy Górnej w dolinie Potoku Forędówki stoi jeden z najstarszych gorczańskich szałasów – tak zwana Kurnytowa Koliba.